Jak oceniać zjawisko imigracji do Polski?

Oficjalne statystyki, których źródłem jest Główny Urząd Statystyczny, podają, że liczba imigrantów zarobkowych w Polsce z każdym rokiem staje się coraz większa. Jeszcze dziesięć lat Polska była krajem, w którym zjawisko imigracji miało charakter raczej marginalny. Od pewnego czasu, a dokładniej mówiąc od około 3 lat, sytuacja pod tym względem uległa daleko idącej zmianie. Wystarczy wspomnieć, że sama liczba imigrantów z Ukrainy jest szacowana obecnie na około pół miliona osób. A do tego dochodzą przecież także imigranci z innych krajów, na przykład z Bałkanów, krajów Kaukazu, a od niedawna nawet z państw Europy Południowej, takich jak Włochy lub Hiszpania.

Oficjalne statystyki, których źródłem jest Główny Urząd Statystyczny, podają, że liczba imigrantów zarobkowych w Polsce z każdym rokiem staje się coraz większa

Autor zdjęcia: FootMassagez

Zjawisko imigracji do Polski w oczywisty sposób wiąże się ze zmianą struktury społecznej i etnicznej polskiego społeczeństwa. Jest więc zrozumiałe, że immigration to Poland może budzić pewne obawy (więcej: http://www.adkins.pl/foreigners). Wydaje się jednak, że warto spojrzeć na to zjawisko przede wszystkim z perspektywy czysto ekonomicznej, tj. z perspektywy twardych, obiektywnych danych, ponieważ to właśnie one mają tutaj największe znaczenie.

Jak oceniać zjawisko imigracji do Polski?

Jak wiadomo, od dłuższego czasu w naszym kraju toczy się debata pod tytułem czy Polska powinna przyjmować imigrantów. Miejscem dla sporów na ten temat są nie tylko studia telewizyjne, w których rozmawiają ze sobą politycy różnych opcji, ale także łamy czasopism a nawet zwykłe fora internetowe. Gdyby jednak spojrzeć na cały ten problem z punktu widzenia ekonomii, to stanie się jasne, że pytanie pt. czy przyjmować imigrantów, jest pozbawione sensu. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że polski system emerytalny stoi na krawędzi katastrofy. Na chwilę obecną to właśnie imigranci stanowią jedyną realną szansę na uniknięcie tej katastrofy.